Zadaj je naszym ekspertom, odpowiemy w ciągu 24h.
Złóż zapytanie- Ustawa o OZE jest potrzebna. Ma jednak wady, które trzeba poprawić - stwierdził na łamach gazety Dziennika Gazety Prawnej prof. Krzysztof Żmijewski, Sekretarz Generalny Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji.
- Zagrożeń jest kilka, wymienię cztery najważniejsze. Od 1 stycznia 2013 r. energetyka będzie musiała kupować co najmniej 50 proc. niezbędnych do funkcjonowania praw do emisji CO2 (brakujące 50 proc. być może dostanie w zamian za przeprowadzone inwestycje – jeśli Komisja Europejska zaakceptuje nasz wniosek derogacyjny). Po drugie od 1 stycznia 2015 r. przestanie pracować 6500 MW najgorszych, bo emitujących najwięcej tlenków siarki, bloków. Powinny być one zamknięte już dawno – przed 1 stycznia 2008 r. Trzeci problem to brak wystarczających możliwości importu przez połączenie transgraniczne i zbyt długi czas budowy takich linii. Ostatnim problemem jest czekająca nas zapaść systemu wspierającego odnawialne źródła energii - stwierdził prof. Krzysztof Żmijewski.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna