Zadaj je naszym ekspertom, odpowiemy w ciągu 24h.
Złóż zapytanieW środę w Sejmie odbyła się konferencja prasowa posłów Prawa i Sprawiedliwości dotycząca renegocjacji pakietu klimatyczno-energetycznego.
Podczas konferencji jako pierwszy głos zabrał poseł Jan Szyszko. Podkreślił ogrom zasobów posiadanych przez Polskę, w tym: gazu tradycyjnego, złóż geotermalnych oraz gazu łupkowego.
„Polska to kraj wielkiego sukcesu” – mówił „Dokonaliśmy redukcji gazu cieplarnianego na poziomie 36 procent. To znaczne przekroczenie norm i nasz ogromny sukces. Przyrównując, stara piętnastka krajów UE nie wywiązała się nawet ze zobowiązań wynikających z protokołu zawartego w Kioto.”
Ogólne złożenia pakietu klimatycznego PO nie są szkodliwe, wykazywał Szyszko, jednak diabeł tkwi w szczegółach.
„Chcąc produkować ciepło, energię, cement, papier, szkło, musimy dokupić pakiet emisji. W ramach pakietu klimatyczno-energetycznego wprowadzamy nieekonomiczną energię wiatrową. Koszty tego przedsięwzięcia są ogromne” – podkreślał. „Już za rok ceny energii mogą wzrosnąć o 100 procent.”
Zdaniem Jana Szyszko, pakiet jest niezwykle szkodliwy dla polskiej gospodarki. Dlatego też posłowie Prawa i Sprawiedliwości domagają się renegocjacji warunków pakietu przez rząd. Taka renegocjacja będzie korzystna również dla gospodarki całej UE.
„Przygotowaliśmy odpowiednią uchwałę w tej sprawie, w czym wspieramy także NSZZ Solidarność.”
Poseł Dariusz Bąk podniósł wagę problemu elektrowni wiatrowych w Polsce.
„W tym państwie nikt nie jest w stanie powstrzymać szkodliwych przedsięwzięć” – mówił.
Jego zdaniem inwazja elektrowni wiatrowych w Polsce, brak planów zagospodarowania, nagabywanie osób posiadających ziemie do podpisywania niekorzystnych umów zawieranych na 29 lat, nie służy dobru Polski.
Źródło: Prawo i Sprawiedliwość